Uczucia i emocje towarzyszą ludziom bez względu na czas, stan posiadania, czy też miejsce zamieszkania. „Miłość kwitła” w wojennych okopach, bogatych pałacach i pod ubogimi strzechami. XX wiek, a w szczególności jego początki, to czas wielkich przemian gospodarczych, politycznych oraz obyczajowych. Lata 20 i 30 XX wieku były niezwykle trudne, naznaczone pamięcią wojny i obawą przed kolejnymi wydarzeniami, które jak wiemy z historii niebawem niestety się ziściły. Jednak mimo wszystko ludzie z ufnością patrzyli w przyszłość, cieszyli się każdym dniem, darzyli wzajemnym szacunkiem, przyjaźnią i miłością. W jaki sposób w tych ciężkich czasach okazywano sobie miłość? Jak mężczyzna oświadczał się swojej ukochanej? Na te i wiele innych pytań, odpowiedzieliśmy podczas Spotkania Walentynkowego Grup Wychowawczych „LATA 20… LATA 30… CZYLI WALENTYNKI W STYLU RETRO”. Celem spotkania było kultywowanie tradycji walentynkowej, nawiązanie kontaktów interpersonalnych podczas wspólnych zabaw, zdobycie podstawowej wiedzy w zakresie życia oraz przemian obyczajowych, jak również poznanie różnic w relacjach i codziennym życiu kobiet i mężczyzn żyjących w latach dwudziestolecia międzywojennego oraz współcześnie. Spotkanie odbyło się w bibliotece SOSZW, ale muszę przyznać, iż trudno było rozpoznać to miejsce, ponieważ klimat, sceneria, muzyka, były osadzone autentycznie w realiach tamtych lat! Złote świeczniki, lampy, koronkowe obrusy i zegary, które zatrzymały się w czasie… Ach, cóż tam się działo… Panie
w gustownych sukniach delikatnie przemykały po parkiecie, a panowie wzdychali głęboko na ich widok. Wychowankowie doskonale odnaleźli się w niecodziennej dla nich rzeczywistości i z dumą przechadzali się po sali prezentując elementy ówczesnego ubioru. Wszyscy doskonale się bawili,
a specjalne konkurencje i zawody, jakie przygotowaliśmy na tę okoliczność, cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Pośród licznych zabaw były m.in. „miłosne zaloty”, „wyścig walentynkowych par”, „zastygnięci w miłości”, czy też „gazetowy taniec”. Nie zabrakło również słodkiego poczęstunku, który był bardzo wyczekiwany po tylu atrakcjach i dużym wysiłku. Później miało miejsce coś spektakularnego! Przenieśliśmy się do „innego wymiaru, innej czasoprzestrzeni”! Wszyscy wsiedliśmy do „kapsuły czasu” i udaliśmy się w daleką podróż do XXI wieku, czyli czasów współczesnych. Maszyna przywiodła Nas do prestiżowego salonu, prosto na pokaz mody, gdzie prezentowano kreacje lat 20 i 30 ubiegłego wieku. Nasi Wychowankowie z powodzeniem wcielili się w role modelek/modeli i z niebywałą lekkością kroczyli po czerwonym dywanie. To było niesamowite wydarzenie! Kolejną atrakcją wieczoru były pokazy zręczności, gibkości i wielu innych umiejętności Naszych Wychowanków, bowiem – czego nie czyni się w celu zaimponowania płci przeciwnej? Cóż więcej powiedzieć? Było to cudowne, pełne emocji i wrażeń spotkanie. Kolejne już za rok, ale o tym opowiem w stosownym czasie.
Opracowała: Ewa Bujak