RAPORT Z FRONTU: TYDZIEŃ ZDROWIA PRZEŻYTY!
Meldujemy wykonanie zadania! W dniach 20-24 kwietnia nasz internat zamienił się w świątynię zdrowia. Udowodniliśmy, że „zdrowy duch” w nas nie ginie, nawet jeśli nogi po drodze odmawiały posłuszeństwa.
CO SIĘ DZIAŁO?
✨ Witaminowe uderzenie: Poniedziałek należał do owoców! Nasze blendery grzały się do czerwoności, serwując szejki i napoje we wszystkich kolorach tęczy. Miski pełne świeżych sałatek udowodniły, że zdrowe jedzenie potrafi zniknąć z talerzy w rekordowym tempie.
✨ Brokatowa apokalipsa: Wtorek uświadomił nam, że zarazki są wszędzie. Dzięki eksperymentom z brokatem zobaczyliśmy, jak łatwo przenoszą się „bakterie” i że tylko porządne mycie rąk może nas uratować. Po tej lekcji nasze dłonie (a zwłaszcza kciuki!) są najczystsze w całym Lubinie.
✨ Ruch to zdrowie: Środa minęła pod znakiem sportowych emocji. Wyjście na place zabaw pozwoliło nam rozładować energię, a zacięta rywalizacja w kręgielni dostarczyła mnóstwo śmiechu. Warto odnotować, że jedna z drużyn musiała uznać wyższość rywali i sromotnie przegrała – co zresztą możecie dokładnie zaobserwować na nagraniu!
✨ Emocjonalna dżungla: Nasze „Drzewo Emocji” rozkwitło pełną gamą barw. Uczyliśmy się, że każda emocja jest OK i każda jest nam potrzebna. Podczas zabawy w emocjonalną pantomimę przekonaliśmy się, że do wyrażenia uczuć wcale nie są potrzebne słowa – na filmiku możecie zobaczyć, jak wymownie i sugestywnie jeden z naszych podopiecznych pokazał nam, czym jest złość. Wieczorna relaksacja zadziałała za to tak dobrze, że niektórzy prawie przeoczyli kolację!
✨ Mistrzowie powrotów: Tydzień zamknęliśmy jako eksperci od bezpieczeństwa. Odblaski rozdane, pasy zapięte – pojechaliśmy do domów świecąc przykładem (dosłownie!).
🎤 Słowo ode mnie (A. Nowak)
Chciałam serdecznie podziękować wszystkim, którzy włączyli się w to prozdrowotne zamieszanie.
Dziękuję wychowawcom za bycie trenerami, dietetykami i wsparciem w naszej „emocjonalnej dżungli”. Dziękuję, że cierpliwie słuchaliście o każdym nowym zakwasie, który pojawiał się w najmniej oczekiwanych mięśniach po naszych środowych szaleństwach.
Największe brawa należą się jednak Wam – wychowankom! Jestem z Was ogromnie dumna. Za to, że z uśmiechem testowaliście siłę mydła, moc owoców i wytrzymałość własnych nóg. A kiedy patrzę na Wasze torby tak gęsto oklejone odblaskami, że widać Was z drugiego końca województwa, wiem, że było warto!
🎬 Wszystkie te momenty, w tym spektakularne rzuty w kręgielni (i jeszcze bardziej spektakularne porażki!), możecie zobaczyć na załączonym filmiku.
https://www.youtube.com/watch?v=TeXrGFztMRM
Ślę serdeczności
Wychowawca grupy wychowawczej: Agnieszka Nowak



